piątek, 17 stycznia 2014

Cat and Foxes


Bastille - Things We Lost In The Fire


Ostatni tydzień przed feriami trochę niespodziewanie okazał się dość zapracowany. Kompletnie nie zgadzam się z ideą pracy u podstaw. W przypadku niektórych upośledzonych jednostek nic ona nie zmienia. Brak jakichkolwiek efektów bez starania się jest chyba łatwiejszym do zaakceptowania, niż nieustanne marnowanie czasu, energii i rozbudzanie w sobie nadziei na coś, co ostatecznie nie przychodzi. Chyba pora najwyższa dać sobie z tym wszystkim spokój i zacząć kierować się zasadą jakoś to będzie #yolo w miejsce wiecznego przejmowania się wszystkim. 
W czasie, gdy większość ludzi z zapałem zabiera się za realizację noworocznych postanowień, które swoją drogą porzucą za najwyżej miesiąc, ja powoli rozpadam się na miliony rozlazłych cząsteczek i śmieję się więcej niż wcześniej. 


(( fot. Ewa Falczewska // w e a r i n g: beanie and backpack from vintageshop.pl, BOOHOO aviator jacket, vintage shirt, H&M floral short, nn ring, Local Heroes cat face iphone case, McArthur burgundy boots )) 

FIND ME ON FACEBOOK, TWITTER, TUMBLR, BLOGLOVIN' AND INSTAGRAM @monikatanas

10 komentarzy:

  1. całość jest świetna! :) i cuudowny klimat zdjęć :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny styl :) Plecak też jest bardzo fajny
    Z przyjemnością obserwuję

    Może masz ochotę zobaczyć i ewentualnie zaobserowować mój blog ?
    www.madameblossom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy z najlepszych jest ten plecak. Mega! Buziaki i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. backpack jest genialny!<3
    całość bardzo fajne..:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam do obserwowania bloga.