piątek, 26 kwietnia 2013

FASHIONPHILOSOPHY FASHION WEEK POLAND OUTFIT DAY 2


Move D - Useless


Są takie kolory, które razem uwielbiam tak bardzo jak nienawidzę połączenia czerni z czerwienią. Jest to m.in. mix kolorów jakie miałam na sobie drugiego dnia na fashion weeku. Głęboka czerwień z szarym i butelkową zielenią, ze złotymi dodatkami i brązem - zestawienie, które równie mocno jak sepia od razu kojarzy mi się z czymś utrzymanym w klimacie vintage.
A we wcześniejszym zamyśle miałam ubrać się zupełnie inaczej, ale zostałam oszukana przez telefon, według którego miało być o jakieś 10°C cieplej, niż myślałam, że będzie i ile to faktycznie tego dnia było. Mój najpiękniejszy płaszcz został w domu, a ja, w zupełnym przeciwieństwie do dnia pierwszego, marzłam.


(( w e a r i n g: Zara spiked hat, vintage dress, vintageshop.pl blazer and ring with wings, Reserved belt, CCC blue ring, Zara satchel bag, New Look shoes ))

FIND ME ON FACEBOOK, TWITTER, TUMBLR, BLOGLOVIN' AND INSTAGRAM @monikatanas

środa, 24 kwietnia 2013

FASHIONPHILOSOPHY FASHION WEEEK POLAND OUTFIT DAY 1


TJPN - Without


Po prawie miesięcznej agonii bloga powracam z fashion weekową relacją, która obejmie kilka postów i biorąc pod uwagę moje obecne zasoby energii, nie mam pojęcia ile czasu mi zajmie ukończenie jej.
Przy przeglądaniu facebooka częściej natrafiam (niestety?) na fotorelacje z tzw. street style'm, niż na recenzje pokazów, więc sama również zacznę od zaprezentowania tego jak byłam ubrana w poszczególne dni łódzkiego tygodnia mody. Nie jestem w stanie powstrzymać się od napisania kilku słów na temat samych kolekcji. Pomimo tego, że mój blog trafia raczej do wąskiego grona odbiorców to uważam, że po to właśnie tam byłam, żeby móc się potem podzielić swoimi opiniami. Przecież nie po to, żeby coś kupić, bo o tak mnie nie stać.

W czwartek, jak i w piątek nie mogłam pozwolić sobie na balowe kreacje, szpilki, cekiny, 20-centymetrowe koturny, dziwne nakrycia głowy, czy eksponowanie bielizny, bo na pokazy przyszłam prosto po szkole. Dlatego też mam na sobie najgrzeczniejszą na świecie nową sukienkę z vintageshop.pl. Żeby było jeszcze grzeczniej zlikwidowałam dość dziwaczny dekolt spinając kołnierzyk pod szyją prześliczną plastikowo-kryształową broszką mojej babci, a włosy spięłam żałobną spinką z motylkiem, którą w środę znalazłam w domu.


(( w e a r i n g: vintageshop.pl dress, nn vintage coat, Parfois bag, Reserved belt, vintage brooch, vintage hairclip with lovely butterfly, CCC black wedges )) 


FIND ME ON FACEBOOK, TWITTER, TUMBLR, BLOGLOVIN' AND INSTAGRAM @monikatanas

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Photodiary from Cracow. L'échange Pologne - Belgique.


Ostatnio umarłam w internecie z powodu szkolnej wymiany z Belgią. Było warto zaniedbać bloga, facebooka i - nie wierzę, że to mówię - tumblra. Spędziłam naprawdę świetny czas z cudownymi ludźmi. Pozostało dużo wspomnień i kilka nowych ulubionych francuskich słówek.
 Żeby Belgowie nie pomyśleli, że Polska to tylko Manufaktura, roboty drogowe na reprezentacyjnych ulicach miasta, brudne podwórka i fajne kluby, tydzień temu zabraliśmy ich do najładniejszego polskiego miasta - Krakowa.



FIND ME ON FACEBOOK, TWITTER, TUMBLR, BLOGLOVIN' AND INSTAGRAM @monikatanas