wtorek, 18 czerwca 2013

Gloomy Spring Days


Rhye - 3 Days (Saux Remix)


Ponoć te deszczowe i chłodne dni mamy już za sobą. Jednak jakoś nie za bardzo mnie to cieszy. Nienawidzę lata i wysokich temperatur, dlatego też trochę nieprzyjemna wydaje mi się perspektywa schowania moich zielonych butów skrzata i  ulubionego trencza gdzieś głęboko do szafy.
Przez mniej więcej ostatni miesiąc ubierałam się podobnie jak na zdjęciach poniżej. Trochę szkolnie i grzecznie, ale w końcu przecież był to czas największego parcia na poprawianie ocen. ;)


(( w e a r i n g: Zara trench coat, vintage basic white shirt, Reserved belt and jacket, vintage polka dots skirt, Ronkone Piotrkowska 33 boots, Zara satchel bag, golden watch from Edibazzar, vintage umbrella ))


FIND ME ON FACEBOOK, TWITTER, TUMBLR, BLOGLOVIN' AND INSTAGRAM @monikatanas

20 komentarzy:

  1. Zakochałam się w pierwszym zdjęciu *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz tylko 17 lat i jestes jeszcze w szkole, nie rob z siebie prostytutki i zmyj ta czerwona pomadke
    Mariolka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu es une gamine pourrie gâtée et vulgaire, zrozumiałaś ? laura

      Usuń
    2. JW. Kiedyś byłaś inna, normalna.

      Usuń
    3. pff t'es qu'une gravure de mode ...

      Usuń
    4. no tak, bo przeciez tylko prostytutki malują usta na czerwono ;) następnym razem zanim palniecie taki idiotyzm radzę użyć mózgu i zastanowić się trochę nad tym co chcecie powiedzieć i czy ma to w ogóle sens. wolność słowa owszem w internecie jest ale z takim "gimbusiarskim" zachowaniem nie zabłyszczycie, tchórzliwe anonimki, więc idźcie się kompromitować gdzie indziej, no powodzenia ;)
      PS wasze matki jak były młode pewnie też malowały usta na czerwono ;*
      -Noellé

      Usuń
  3. spódnica i płaszcz - obłędne! ;) wyglądasz pięknie w czerwonych ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. daaawno mnie tu nie było, bo masz inny kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsze i ostatnie zdjęcie wygląda jak klatka z filmu. Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie rozumiem komentarzy powyżej, o ile tylko nie chodziłaś do szkoły z czerwoną szminką, to jest to przecież normalny, dojrzały strój. Ale jak dla niektórych liczy się tylko wiek i po tym potrafią osądzić jak powinno się wyglądać, smutne to troszkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co chcesz pozniej studiowac ? mili :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Thank you so much for the follow.
    Follow you back on bloglovin.
    Lovely greets

    OdpowiedzUsuń
  9. super odcień włosów ;) a czerwone usta boskie

    OdpowiedzUsuń
  10. stylizacja wpisuję się w klimat dnia.
    a wisienka na torcie na ustach.

    www.gryga-photography.tk
    www.gryga-photography.tk

    OdpowiedzUsuń
  11. Chodzi o prostą rzecz : tak umalowana się nie idzie do szkoły.
    kiedy byłam w liceum (4 lata temu), nikt tak wyzywająco się nie malował ... ale dzisiaj uczennice mają pustą głowę i wolą się malować bo wygląd jest najważniejszy ... po prostu żałosne

    Nie wystarczy mocno się malować żeby być dojrzałą osobą, ale chyba Monika tego nie rozumie
    basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie! tutaj nie ma żadnego wyzywającego makijażu prócz czerwonej szminki, która przyciąga uwagę , przez co nie skupiamy się tylko na outficie ale także na buzi, tym samym na postać ogólną. gdyby Monika miała mocniej pomalowane oczy to owszem, taki make up nie nadawałby się do szkoły bo były wulgarny i nieodpowiedni do jej wieku. ale gdzie tu wulgarność w czerwonych ustach kontrastujących z dojrzałym zestawem o stonowanych kolorach i na dodatek z minimalnym makijażem? gdyby użyła szminki nude lub odpuściła sobie jakikolwiek kolor wyglądałoby to po prostu nudno, zwyczajnie czyli "po Polsku". bo najlepiej to być kolejnym szarym tworem wtapiającym się w resztę szarej masy, która boi się zwrócić na siebie uwagę. wybaczcie ale sądzę, iż wasza krytyka jakoś nie wpłynie na to, w jaki sposób ta blogerka będzie się malować.
      Droga Moniko, ukończyłam liceum 7 lat temu. nie przejmuj się dziewczątkami komentującymi na górze, zawsze znajdzie się taka, która z zazdrości doczepi się bezpodstawnie do byle czego. a ta czerwona szminka to strzał w dziesiątkę, bo od razu widać ten jeden szczegół przełamujący prostotę całej stylizacji!
      tak trzymać ;-*

      Usuń
  12. Hehe, też się kurwa przyczepili ;D Maluj usta, bo czerwień to piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
  13. te zdjęcia też są trochę retuszowane, to pewnie nie był tak intesywny odcień czerwieni jak na zdjęciu. piekna z ciebie dziewczyna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam do obserwowania bloga.