niedziela, 29 kwietnia 2012

FPFW Poland. Viola Śpiechowicz i Wiola Wołczyńska.


Viola Śpiechowicz/ fot. fashionweek.pl
Wiola Wołczyńska/ fot. ja

Względem pokazów dwóch pań o bardzo podobnych imionach, prezentujących się w niedzielę jedna po drugiej, zajęłam odmienne stanowiska. Pierwszy wolałabym przemilczeć, za to drugi będę uwielbiać jeszcze długo.

fot. ja

Na początek, idąc chronologicznie z harmonogramem trzeciego dnia Fashion Weeku pare słów o Violi Śpiechowicz. Nie jest debiutantką i tworzy już od 10 lat. Lubią ją celebrytki, w końcu pokaz otworzyła Natalia Kukulska. Jej wizja zimy to zima na czerwonym dywanie, gdyż kolekcja w całości składała się z sukni wieczorowych. Powiem szczerze, że nie śledziłam wcześniej dokonań tej projektantki, jednak wydaje mi się, że zaprezentowane stroje (pomijając jakość materiałów i staranność wykonania - nie miałam okazji zobaczyć z bliska oczywiście, ale wierzę, że tutaj te suknie spełniają się) bardziej wyglądają jakby miały trafić do pierwszych lepszych, małomiasteczkowych sklepów z sukniami ślubnymi i wieczorowymi, niż do ekskluzywnych butików. Nieciekawe, bezkształtne formy, a do tego tragiczny dobór butów. Wątpię w to, czy ktokolwiek mógłby wyglądać w tych sukniach dobrze poza szczupłymi modelkami. Bufy, zakładki, marszczenia - a wszystko to na połyskliwych materiałach, których nienawidzę. Czy wy też czujecie tutaj kicz? Może jest to kwestią gustu, jednak dla mnie taka moda w żaden sposób nie przemawia.


























fot. fashionweek.pl

























chyba najgorsze ze wszystkich. 
fot. ja

***

fot. ja
Zrobiło się niemiło, więc teraz zaczną się zachwyty. 

W przypadku Wioli Wołczyńskiej też muszę przyznać się, że nie kojarzyłam jej nazwiska z tym, co nim podpisuje, a ta regularnie tworząca od 2006 roku projektantka jest bardzo warta poznania. 
Już od samego początku muzyka sugeruje nam inspiracje latami 20', 30' XX wieku. Później widzimy to szczególnie w charakterystycznych nakryciach głowy u każdej z modelek lub w ogromnych rękawicach. Wołczyńska ciekawie interpretuje fasony kojarzące się z tamtym okresem takie jak na przykład obniżona talia, czy rozkloszowane płaszcze, linie sukienek, żakiety i marynarki. Wszystko utrzymane jest w stonowanych odcieniach czerni, szarości i beżu - to materiał odgrywa tutaj ważniejszą rolę. 
 W tej kolekcji widzimy także inspiracje dawną modą męską wplecione do mody damskiej. Są nimi militarne skórzane płaszcze, kroje spodni z podwyższonym stanem, a przede wszystkim, to co najbardziej widoczne, czyli wspomniane przeze mnie nakrycia głowy, które mi kojarzą się zarówno z damskim toczkiem, jak i z męską czapką pilotką. 
Klimatycznie, oryginalnie i z wyraźnie zarysowanymi inspiracjami - pokaz Wioli Wołczyńskiej uważam za bardzo udany. 







































































fot. fashionweek.pl
  

fot. ja

12 komentarzy:

  1. Viola ma cudne kiecki, ta druga kolekcja też jest świetna, już ją na kilku blogach podziwiałam :)
    też nie lubię za bardzo c&a, ale czasem mama mnie zaciągnie i prawie zawsze coś kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  2. nie dałam rady doczytać do końca - za bardzo żałuję, że mnie tam zabrakło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Love it <3!!! Great blog, very cute!! Visit my blog and if you like it to follow me on google friends and I will be happy to follow you back <3
    Xoxo
    LA MODE OUI C'EST MOI
    FACEBOOK
    BLOGLOVIN
    TWITTER

    OdpowiedzUsuń
  4. Love it <3!!! Great blog, very cute!! Visit my blog and if you like it to follow me on google friends and I will be happy to follow you back <3
    Xoxo
    LA MODE OUI C'EST MOI
    FACEBOOK
    BLOGLOVIN
    TWITTER

    OdpowiedzUsuń
  5. pikna kolekcja i podobaja mi sie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  6. pikna kolekcja i podobaja mi sie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe i nietypowe ciuchy ! Najbardziej przypadły mi do gustu te w odcieniach szarości. Pozdrawiam x



    http://mfashionmyobsession.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. wow!nice shots really inspiring!
    I am trying to create my collection too yay :)

    http://thefoolchic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Great photos, I love the dresses! :)

    Kisses,
    annchica ♥

    http://annchica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. naprawdę pierwszy lepiej przemilczec hahahahh :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam do obserwowania bloga.