wtorek, 8 listopada 2011

Mardi, 8 Novembre 2011.




Poprawił się mój nastrój, moje nastawienie. Ciągle gdzieś biegam i wracam do domu o 21, totalnie padnięta. W dodatku to jeszcze mnie nakręca. Mam ochotę na jakieś wykłady o sztuce, fotografii, ale najbardziej tęsknię za językiem angielskim. Niestety moja szkoła oferuje mi tylko dwujezyczny francuski, a później dochodzi do tego włoski i łacina... Miejsca dla 'języka barbarzyńców' - jak to ujął jeden z moich nauczycieli francuskiego - brak.


Dziękuję bardzo tej małej grupce obserwujących i komentujących. Nawet nie wiecie jak mi miło, gdy odbieram pocztę, a tam czeka na mnie kilka maili powiadamiających o komentarzu. Niby taka głupotka, ale cieszy i to bardzo ;)

PLEASE FOLLOW ME, LIKE ME, ASK ME. LITTLE THINGS THAT REALLY MAKE ME HAPPY ;)





_______________
((  Fot. Dorota Deka // wearing: very, very old bandana found in my closet; my mom's old, no name jacket, MISBHV t-shirt; H&M leggins, H&M shoes; borrowed, Roksana's glasses; rings from Rossmann and bougt in Turkey, my mom's watch, restyle.pl bag.  ))

14 komentarzy:

  1. chustka, torba i okulary mega!

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka energia jest cudowna, człowiek czuje, że żyje :) a wyglądasz kwitnąco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wygladasz, fajny klimat zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia i zazdroszczę poprawy humoru. Ja też mam napięty plan dnia, ale to mi nie pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia, szczególnie podoba mi się trzecie od góry, ale tak na prawdę to podobają mi się wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moi rodzice i nauczyciele się już przyzwyczaili że w czasie fashion weeku nie widzą mnie :D rano wychodzę i wracam w nocy codziennie ;p ja w piątek słyszałam, że wszyscy się do pikusia przenoszą potem a ja na vice byłam i w kokoo :D ogólnie blogerki miały świetnie bo nawet miałam wstęp do vip roomu i na backstage a mój chłopak nawet nie miał wstępu do vip roomu (musiał się prosić) i na jedną imprezę nie chcieli modeli wpuszczać ; / to JA musiałam go wprowadzać :D hahaha zabawne ;p czekamy na następny fashion week <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, bandanka nadaje trochę ostrzejszego looku ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Wooow, wygladasz cudownie...swietny outfit :) wszystko mi sie w nim podoba....+obserwuje :)

    dziekuje tak samo :**

    OdpowiedzUsuń
  9. byłam na kilku offach +miałam zaproszenie od projektantów na pokazy ale nie poszłam (swoją drogą dobrze, bo słyszałam ze niezłe aferki były że gości zaproszonych własnie przez projektantów nie wpuszczali, bo plebs się pchał przed nimi i nie było miejsc już dla zaproszonych)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hi lovely, you look so pretty!! I like your blog!
    I follow you for Bloglovin Now!
    Maybe we can follow each other with Google? What do you think?
    Have a nice day!

    Besos, desde España, Marcela

    OdpowiedzUsuń
  11. i am a new fashion blogger from indonesia living in singapore :) i really like your blog. i will really appreciate & it will be an honor to have u as my blog member.

    and of course i will folback!:D also, u can mention me anytime on twitter @tiodang if you want me to check out your latest post & leave a comment ^^ ,please list me on twitter, so i will know u're my follower!! ;)

    i've just recommend your post to google!u can check it! that's what u got if you keep in touch with my blog too!! hope u will do the same ^^
    (u can add me on facebook and contact me at : cheeringwinda@yahoo.com)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam do obserwowania bloga.