czwartek, 17 listopada 2011

VARSOVIE! ♥♥

Selah Sue - Raggamuffin

Miami Horror - Sometimes


Jakże milutko i sympatycznie spędzam ostatnio czas! Kawowe popołudnia ze znajomymi, gotowanie z mamą o 1 w nocy, rozmowy z Olą w kuchni Roksany jeszcze później, spotykanie się na 'oglądanie filmów' bez filmów. Słodko i ciepło. Jak pod kocykiem.


A po słodkościach pora na zapowiadane na wczoraj zdjęcia z Warszawy. Chcę więcej takich wyjazdów!  Najpierw spacer z mapką wyrwaną z przewodnika, wizyta w Starbucks Coffee, pizza u Magdy Gessler i podróż autobusem z fascynującym kasownikiem (zjada bilet i wypluwa! Wooow! <klik>), a później to, po co do stolicy jechaliśmy, 'wisienka na torcie', jak to określiłyśmy z Edytą, czyli musicial Les Misérables w Tetrze Roma. Świetna scenografia, oddająca atmosferę z powieści Hugo; efekty z cyklu 'jak oni to zrobili?!', a przede wszystkim niesamowita muzyka. Świetna odtwórczyni roli Eponiny, przezabawni Thenardierowie, czy zachwycające sceny z barykady... Podobało mi się chyba wszystko. Szkoda tylko, że trafiłam na akurat na skład obsady bez Marcin Mrozińskiego jako Mariusza. Na końcu powiem, że największe wrażenie wywarło na mnie 'Wyśniłam sen' wykonane przez moją ukochaną Edytę Krzemień. Kocham ją od czasu, gdy usłyszałam ją w Notre-Dame l'histoire (polska 'okrojona' wersja francuskiego musicalu Notre-Dame de Paris z Garou, Patrckiem Fiori, etc.). 
Jeśli ktoś się zastanawia, czy warto wydać - przyznajmy - sporą kwotę za bilet, polecam. Naprawdę warto. 




 

Om nom nom nom. ♥

Kocham tramwaje. To się zaczyna robić chore. 

t.b.c.


(( fot. me, Iga L., Marcin U.. with Iga L., Edyta K. and Marta C.  // wearing: allegro.pl glasses, H&M gloves, H&M scarf, Vintage fur coat found in my mum's old closet [again] ;D, Zara bag, New Look shoes, Primark (allegro.pl) knee-highs, H&M dress.  ))


25 komentarzy:

  1. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No owszem jest śliczna starówka ale jak ja mieszkam tu całe życie to ta starówka staje się nudna,galerii dużej nie było więc fajnie że teraz ją mamy ;)

    + masz śliczne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  3. + ty zachęcasz do obserwowania bloga więc chętnie Cię dodam i w takim razie zapraszam też do obserwacji mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. @TINA, dziękuję. Ja ciebie obserwuję już od jakiegoś czasu :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Skusiłaś mnie recenzją nie będę ukrywać ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Starbucks ♥ Świąteczne kawy sa najlepsze na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tej czwórki dziewczyn ty wyglądasz najlepiej:) Uwielbiam zakolanówki! Piękna torba<3

    OdpowiedzUsuń
  8. też jakieś pół roku temu byłam na tym spektaklu, ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. @MarieAntoinette, oj tak! uwielbiam wszystkie świąteczne smaki: kawy, pierniczki, ciasteczka korzenne. Om nom nom. ♥♥ Najlepsza jest najnowsza Blackberry Latte w Coffeeheaven. Charakterystczny smak, taki inny.

    Dziękuję wam za wszystkie komentarze. Fajnie wiedzieć, że jest ktokolwiek, do kogo trafia to co piszę, publikuję :3

    OdpowiedzUsuń
  10. Omg ! Your photos <3 , hum yes i know i must post some photos, but school wants me to do all of my work ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam jeździć do Warszawy do teatru, ale niestety bardzo droga to impreza :p też kocham tramwaje, bardzo! A ty słodko wyglądasz, masz świetnie włosy i dobrze masz, że tak miło spędzasz czas :D

    OdpowiedzUsuń
  13. @Bobs, dzięęęęki! :3 Dokładnie. 40 zł za dojazd w dwie strony + teatr + żarcie. W ten weekend, z którego są zdjęcia wydałam prawie 100 zł bez dojazdów i biletu do teatru. O_o Fajna dieta. Nigdy więcej, aż się przeraziłam jak zajrzałam do portfela.

    OdpowiedzUsuń
  14. @Igaa! Oddawaj komentarz, bo jestem ciekawa, co napisałaś! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. dziękuje Ci bardzo!:*
    sami się do mnie zgłosili...:)
    świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  16. tramwaje, twoje sztuczne/prawdziwe futro = LOVELY! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. O dziękuję :) Bardzo mi miło.

    Mój dysk cierpi stale, inspiracje na blogu i te wrzucane na facebook'a to jedynie niewielki procent z tego wszystkiego, co kryje mój komputer ;)

    Zakochałam się w Twojej torbie i futrze!

    xoxo, Julie Marie

    OdpowiedzUsuń
  18. świetnie wyglądasz, masz świeży pogląd na mode i to mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  19. You look beautiful in the fur coat!

    xo Jony
    www.shout-outtoyou.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ja wgl nie chciałam nawet końcówek podcinać bo nie chciałam tracić mojej wspaniałej długości ale już tak mi się zniszczyły i pokruszyły że nie mogłam już patrzeć jak końcówki ocierające się o ubranie - łamały się [*] wyglądały strasznie a teraz są piękne i widzę że im dobrze :D obiecałam im że bd je podcinać co jakiś czas ale mają szybko rosnąć haha ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam do obserwowania bloga.