niedziela, 25 września 2011

Dimanche, 25 Septembre 2011.




Salut!


W planach miałam wstawić inne zdjęcia, ale w międzyczasie mi i Roksanie trafiła się sesja z cudowną Dorotą Deka. Zdjęcia co prawda sprzed tygodnia, ale dostałam je dopiero niedawno. Tak to jest, gdy trzeba się uczyć francuskiego!
Jutro moja szkoła bierze udział w Dniu Języków Obcych w łódzkiej Manfakturze. Będą ciastka z francuskimi powiedzeniami wykonane przeze mnie, Igę i Anie. Będzie trójkolorowo!

Śliczna Roxi 

__________________________
Moi:
spódniczka/skirt - ze starej sukienki, DIY
top - H&M
buty/shoes - New Look
torebka/bag - no name i New Look
sweter/sweater - KappAhl
pierścionki/rings - Rossman i pamiątka z Turcji ;)
łańcuszek/necklase - New Look 
chusta/shawl - KappAhl

spódniczka/skirt - H&M
bluzka/blouse - H&M
buty/shoes - New Yorker


10 komentarzy:

  1. Palimy, palimy, dla szpanu palimy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Palimy, palimy, dla sztuki palimy. ahahahahaha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia są genialne ;d

    dodałam do obserwowanych ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Lovely photos :D

    Is this welcome to blogspot?

    www.closetvoyage.com

    OdpowiedzUsuń
  5. oh i love these photos! very lovely location with you two beauties :) just great!

    love, lola

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh wow you and your friend are absolutely gorgeous!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super zdjęcia, twoja koleżanka ma śliczną spódniczkę, a ty włosy :) Szczególnie kolor ^^

    stylemintx.blogspot.com-zapraszam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, na zdjęciach jesteś inną osobą... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz. Zapraszam do obserwowania bloga.